Twoje dziecko jest nieśmiałe? Możesz mu pomóc

Żyjemy w czasach, w których miernikiem sukcesu jest ilość zawartych znajomości, posiadanych kontaktów. Aby zostać zauważonym, należy wykazać się przebojowością. Tymczasem wielu z nas boryka się ze strachem przed wystąpieniami publicznymi, nawet jeśli wiążą się one z zabraniem głosu w grupie kilku osób. Wśród nowo poznanego towarzystwa nie czujemy się pewnie i zmagamy się ze sobą niejednokrotnie już od najmłodszych lat.

Czym jest nieśmiałość?

Nieśmiałość wiąże się ściśle z temperamentem, otrzymywanym z puli genetycznej. Predysponuje on do określonych zachowań. Cechy indywidualne są zauważalne już u maleńkich dzieci (jedne są spokojniejsze, inne często rozdrażnione). Badaniami temperamentu zajmował się m.in. Jerome Kagan1. Badał on niemowlęta i starsze maluchy pod względem śmiałości, rozumianej jako swoboda, spontaniczność i zdecydowanie przed przystąpieniem do zabawy z rówieśnikami. Cechy nieśmiałości zostały stwierdzone u badanej grupy dzieci poniżej drugiego roku życia (nie zachowywały się one w pełni swobodnie i nie wykazywały zbyt dużej spontaniczności w zabawie). Najciekawsze wydają się być efekty badań przeprowadzonych przez zespół Kagana na dzieciach po upływie czterech lat od pierwszego badania, gdy niemowlęta wyrosły już na przedszkolaków. „W czasie tych kilku lat dzielących obie sesje żadne z zachowujących się swobodnie i bez skrępowania dzieci nie stało się nieśmiałe, natomiast dwie trzecie z tych, które wcześniej były nieśmiałe, nadal zachowywało się powściągliwie i nieufnie”2. Nieśmiałość przejawia się lękiem przed nieznanym, niechęcią przebywania w mało znanym miejscu, a także obniżonym poczuciem własnej wartości. Lęk działa obezwładniająco we wszelkich sytuacjach społecznych – na spotkaniach, w klasie, czy na placu zabaw. Dzieci nieśmiałe są również bardzo podatne na stres i szybki wzrost napięcia. „Właśnie ten łatwo powstający niepokój zdaje się leżeć u podstaw utrzymującej się przez całe życie nieśmiałości: każdą nową osobę, czy sytuację traktują jako potencjalne zagrożenie”3 .Nieśmiałość jest jednak cechą, nad którą można pracować.

Czy nieśmiałość utrudnia życie?

To zależy, przede wszystkim od stopnia jej nasilenia. Jedne osoby, także dzieci, łatwo nawiązują kontakt, gdy wymaga tego sytuacja, dla innych – interakcja społeczna wydaje się być nie do przejścia. Nieśmiałość nie musi być jednak przeszkodą, w życiu dorosłym może stanowić wartość: „Nieśmiałość sprawia, że robimy wrażenie dyskretnych, poważnych, introspektywnych. Zwiększa także nasz obszar prywatności i sprawia, że możemy cieszyć się przyjemnościami, które możliwe są tylko w samotności. Nieśmiali nie zawstydzają , ani nie ranią innych tak jak mogą to robić osoby silne i apodyktyczne”4.

Niemniej, w przypadku dzieci doszukiwanie się zalet nieśmiałości przychodzi trudniej. Cecha ta przeszkadza w nawiązywaniu swobodnych relacji koleżeńskich oraz w kontakcie z nauczycielami. Nieśmiałe dzieci wydają się być osamotnione i wycofane. My sami obawiamy się, że dziecko sobie nie poradzi w sytuacjach wymagających samodzielnych kontaktów z otoczeniem. I zadajemy sobie pytanie, co możemy zrobić, jak sprawić, by dziecko pewnie szło przez życie?

Jak pomóc dziecku nieśmiałemu?

Przede wszystkim powinniśmy podejść do tematu ze spokojem i nie stwarzać z nieśmiałości dużego problemu. Musimy pamiętać, że jeśli nasze dziecko jest nieśmiałe, potrzebuje w szczególności bardzo silnego wzmocnienia, zapewnienia o swojej wartości i podnoszenia samooceny.

  • Chwalmy je, gdy zauważymy, że pokonało zdenerwowanie i wystąpiło np. w teatrzyku szkolnym. Uczmy doceniać swoje mocne strony.
  • Pokazujmy, na czym polega śmiałość – w obecności dziecka nawiązujmy rozmowę na przystanku autobusowym, z panią sprzedawczynią czy z listonoszem.
  • Zapraszajmy do domu znajomych, chodźmy z dzieckiem w miejsca, gdzie znajdują się większe skupiska ludzi, np. do teatru.
  • Zapiszmy dziecko na zajęcia dodatkowe, w których możliwe są zajęcia indywidualne z trenerem – bez elementu rywalizacji, z większym prawdopodobieństwem zwiększania pewności siebie.

Co może zrobić rodzic dziecka nieśmiałego? Moim zdaniem trafionych porad udziela N. Laniado5:

  • Szanować sposób bycia dziecka (szanować, nie zmuszać do aktywności i podejmowania prób z góry skazanych na porażkę).
  • Nie nadawać etykietek („Moje dziecko jest nieśmiałe”).
  • Pozwolić dziecku doświadczyć sukcesu (np. organizacja zabawy w grupie dzieci młodszych)
  • Opowiadać o sytuacjach z własnego życia.

Świetne efekty daje również czytanie bajek terapeutycznych. Dziecko, poznając historię bohatera, znajduje dla siebie wsparcie i propozycje rozwiązań (np. Franklin pomaga pokonać tremę Bourgeois Paulette). W tej książce żółwik Franklin pomaga koledze królikowi opanować tremę i zaprezentować zadaną pracę na forum klasy.

1 Goleman D., Inteligencja emocjonalna, Poznań, 1997, s. 334.
2 Tamże, s.334.
3 Tamże s. 336.
4 Tamże, s. 31.
5 Laniado N., Moje dziecko jest towarzyskie, Kraków 2005, s. 52 – 60