Cztery sposoby wydawania pieniędzy

Cztery sposoby wydawania pieniędzy

Głównym powodem wynalezienia pieniądza była potrzeba stworzenia narzędzia, które magazynowałoby naszą pracę i pozwalało w dowolnym momencie skorzystać z jej efektów w celu zaspokojenia potrzeb. Milton Friedman w jednym ze swoich wykładów1 wyróżnił cztery sposoby wydawania pieniędzy, czyli cztery sytuacje, w których różne osoby mają dostęp do magazynu efektów naszej pracy.

Zaspokajanie swoich potrzeb swoją pracą

Kiedy wykorzystujemy własną pracę do spełnienia swoich pragnień, to z łatwością potrafimy ocenić efekty i trud naszej pracy i przenieść to na najbardziej aktualne potrzeby. A więc jeśli w trakcie poszukiwania na zakupach koszuli na wesele, które ma się odbyć za tydzień, podrą nam się jedyne spodnie, to szybko przewartościujemy, co jest dla nas najważniejsze w tym momencie i zdecydujemy się na kupno spodni. Koszulę możemy przecież pożyczyć od szwagra, jeśli nie stać nas akurat na dodatkowy wydatek. A zatem z naszego punktu widzenia przy wydawaniu swoich pieniędzy działamy – w tym czasie – w sposób najbardziej dla nas efektywny.

Zadowalanie innych swoją pracą

Przy zaspokajaniu cudzych potrzeb własnymi pieniędzmi nie działamy już tak bardzo trafnie, ponieważ nie znamy najpilniejszych pragnień czy zachcianek osoby obdarowywanej. Nasze prezenty na gwiazdkę lub na urodziny często mijają się z tym, co dana osoba chciałaby akurat otrzymać. Czasami nie pasuje tylko rozmiar lub kolor, jednakże w wielu przypadkach mylimy się także co do rodzaju prezentu. Dlatego sklepy bardzo często – szczególnie w okresie świąt Bożego Narodzenia – próbują naprawiać błędy darczyńców poprzez możliwość zwrotu i wymiany towarów. A gdy ten sposób zawiedzie, to zawsze możemy wystawić nietrafiony prezent na serwisie aukcyjnym, gdzie na błędach darczyńców zarabiają zwycięzcy licytacji.

Praca innych jako narzędzie do zaspokajania naszych potrzeb

Spełnianie własnych pragnień za pomocą cudzych pieniędzy także nie jest efektywne oraz bardzo często prowadzi do patologii. Na przykład w wielu korporacjach pracownicy dostają pre-paidowe karty płatnicze, zasilone określoną pulą pieniędzy, które mogą przeznaczyć tylko na zakup obiadów. Z tego powodu obdarowani nie skupiają się na gastronomicznych oszczędnościach, tylko na tym, aby pod koniec miesiąca karta była pusta, ponieważ w przeciwnym wypadku pieniądze przepadają. W czasie studiów bardzo często dziadkowie, wujostwo bądź inna, dobrze sytuowana rodzina popełnia błąd, oferując, że zapłaci za mieszkanie studenta. Sytuacja z pozoru nie wygląda groźnie, jednakże bardzo często przeradza się w niedźwiedzią przysługę, ponieważ młody człowiek skupia się wtedy zazwyczaj na znalezieniu mieszkania, które nie przekracza górnej granicy, na którą stać sponsora, a nie szuka najlepszej i najtańszej oferty. Skutkuje to tym, że student marnuje środki, ale sytuacja jest patowa, bo i tak nie mógłby on ich przeznaczyć na inne, bardziej potrzebne dla niego cele.

Najgorszy sposób wydawania pieniędzy

W czasie zaspokajania nie swoich potrzeb nie swoimi pieniędzmi łączymy najgorsze cechy poprzednich dwóch kategorii. Pieniądze są wtedy wydawane beztrosko i najmniej efektywnie. Nie wiemy, jaka jest subiektywna wartość pieniądza, którą wydajemy, ponieważ to nie my zapracowaliśmy na niego. Na przykład banknot stuzłotowy w rękach statystycznego emeryta bądź studenta ma o wiele większą subiektywną wartość niż ten sam nominał w rękach dobrze zarabiającego maklera. Nie znamy także potrzeb osoby obdarowywanej i nie wiemy, jaki problem powinien być rozwiązany poprzez konkretny zastrzyk gotówki. Możemy tylko znać potrzebę danej osoby z przeszłości, która w obecnej chwili może już nie być aktualna lub została zaspokojona przez kogoś innego.

Wydawanie nie swoich pieniędzy na nie swoje potrzeby to definicja redystrybucji dochodu w społeczeństwie przez urzędników. Pobierają oni pieniądze od ludzi poprzez podatki, czyli sami ich nie zarabiają, a dodatkowo starają się zaspokajać potrzeby innych, bardzo często nieznanych i anonimowych ludzi. Z powyższych przykładów wiemy, że jest to najmniej efektywny sposób zaspokajania ludzkich potrzeb. Zanim sami będziemy kiedyś chcieli zrobić coś takiego, usiądźmy najpierw na chwilę i zastanówmy się, czy możemy sobie pozwolić na taką niegospodarność.

Fot. Pixabay

1 Milton Freedman – 4 sposoby wydawania pieniędzy (ang. The 4 Ways to Spend Money). Dostępne w Internecie  https://www.youtube.com/watch?v=Dvz871f91Sw (dostęp: 28. 05. 2016).