Krzywa Laffera – wytłumacz mi to, tato

Z cyklu: Jak pomóc dziecku zrozumieć ekonomię?

Wysokość podatków od zawsze wzbudzała emocje, nie tylko wśród elit rządzących, ale także w społeczeństwie. Każdy polityk w momencie otrzymania władzy miał swoją wizję podatków i plan, w jaki sposób będą one spożytkowane dla dobra ogółu. Czasami plan jednak zawodził i pieniędzy nie starczało na zaspokojenie potrzeb. Niektórzy chcieli temu deficytowi zaradzić, podwyższając podatki. Inni szukali rozwiązania, obniżając podatki, choć może się to wydawać niezrozumiałe.

Założenia krzywej Laffera

Rys. 1. Legenda: oś x – stawka opodatkowania, oś y – dochód do budżetu państwa, t* – punkt optymalny, w którym stawka opodatkowania przynosi największy dochód do budżetu państwa, T_max – maksymalny dochód z podatku do budżetu państwa
Rys. 1. Legenda: oś x – stawka opodatkowania, oś y – dochód do budżetu państwa, t* – punkt optymalny, w którym stawka opodatkowania przynosi największy dochód do budżetu państwa, T_max – maksymalny dochód z podatku do budżetu państwa

Aby zrozumieć, dlaczego z pozoru nielogiczne działania przynosiły pożądany skutek, przeanalizujmy dwie sytuacje: w pierwszej stawka podatkowa wynosi 0%, a w drugiej 100%. Spróbujmy wywnioskować, jakie przyniosą one dochody do budżetu państwa. Pierwsza sytuacja nie budzi w nas żadnych wątpliwości – skoro stawka wynosi 0%, to budżet państwa na nas nic nie zarabia. Na przykład kieszonkowe nie jest obciążone podatkiem, więc całość ląduje w kieszeni naszych pociech. Sytuacja druga jest trochę bardziej skomplikowana. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że skoro podatek wynosi 100%, to dochód do budżetu państwa będzie wynosił całość opodatkowanej kwoty, ale w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Wyobraźmy sobie, że cofamy się do czasów starożytnych. Gdybyśmy posiadali niewolnika i opodatkowali jego pracę stawką podatkową 100%, to niewolnik szybko umarłby z głodu, bo nie miałby za co kupić jedzenia. A zatem dlatego przy stawce podatkowej 100% dochód z podatku wynosi 0, bo niewolnik jest martwy. Musimy więc odliczyć pieniądze, które przeznaczamy na jego wyżywienie, więc nigdy państwo nie będzie w stanie uzyskać 100% dochodów z podatków.

Zależność pomiędzy dochodem państwa a wysokością podatku naszkicował na serwetce Artur Laffer w roku 1974, kiedy jadł obiad w jednej z waszyngtońskich restauracji.

Wykres tej zależności widoczny jest na rysunku nr 1. Widzimy na nim dwa wcześniej omówione punkty t_0 i t_max – są to założenia Krzywej Laffera. Dodatkowo autor tej teorii wyróżnił punkt t*, czyli punkt, w którym dochód do budżetu państwa jest najwyższy. Nie była to nowa koncepcja w ekonomii, ponieważ o wysokości podatków mówił już Adam Smith. W swoim największym dziele Bogactwo Narodów przytoczył on powiedzenie Jonathana Swifta: „W arytmetyce celnej dwa plus dwa wynosi czasem tylko jeden, a nie cztery”.1 Podobne przemyślenia miał David Hume, który zauważył, że „nadmiernie wygórowane podatki powodują zniechęcenie, niszczą przemysł (…). Uważny a bezstronny ustawodawca nie przekroczy punktu, w którym kończą się korzyści, a zaczyna krzywda”.2 Jednakże dopiero dzięki artykułowi Jude Wannickiego z roku 1978 pt. Podatki, zysk i Krzywa Laffera (ang. Taxes, revenues and the Laffer curve), Krzywa Laffera dołączyła do Myszki Miki i stała się ekonomicznym celebrytą.

Czym tak naprawdę jest Krzywa Laffera?

Krzywa Laffera opisuje zależność pomiędzy dochodami państwa a wysokością podatków. Nie odpowie ona nam jednak na pytanie, czy znajdujemy się za punktem t*, czy przed, ponieważ opisują ją litery, a nie liczby, a co za tym idzie sposób wyliczenia punktu przegięcia należy wyznaczać doświadczalnie, analizując bieżące wydarzenia, sytuację historyczną oraz nastroje społeczne. Jednakże daje nam ona pewne wskazówki i buduje intuicję, dzięki której możemy podejmować lepsze decyzje. Na przykład analizując rys. 1., przypatrzmy się punktom t_1 oraz t_3, które dają taki sam przychód do budżetu państwa przy różnych stawkach podatkowych. To świadczy o tym, że możemy osiągnąć założenia budżetowe, nie drenując za bardzo kieszeni naszych obywateli.

Praktyczne przykłady działania Krzywej Laffera

Oprócz matematycznego dowodu działania Krzywej Laffera, mamy także całą masę przykładów empirycznych świadczących o tym, że politycy nagminnie przekraczają punkt t* i dopiero obniżenie podatków poprawia sytuację. Zacznijmy od przedwojennego prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego, który obniżając ceny biletów komunikacji miejskiej w Warszawie oraz ceny gazu i wody, nadmiernie wygórowane przez poprzednią władzę, doprowadził do zwiększenia przychodów budżetu stołecznego.3 Z kolei dzięki obniżce podatków w roku 2015 Rumunia osiągnęła nadwyżkę budżetową.4 Także reformy podatkowe z lat 20. ubiegłego wieku w Stanach Zjednoczonych, których celem było obniżenie podatków dochodowych, pozwoliły na wzrost dochodu budżetowego z 69,6 mld $ do 103,1 mld $, co przy dodatkowym spadku cen zwiększyło realny dochód o 54%. Podwoiła się też produkcja przemysłowa i wzrost produktywności o 66,5%.5 Obniżenia podatków w Wielkiej Brytanii w XIX wieku, opisane na kartach książki Alvina Rabushki Od Adama Smitha do bogactwa Ameryki, także spowodowały zwiększenie przychodów do budżetu państwa. Historia dostarcza nam również wiele przykładów, gdzie wzrost podatków nie przyczynił się do zwiększonych przychodów. Na przykład niedawno wprowadzony w Polsce podatek bankowy generuje mniejszy zysk, niż zakładano.6 Podwyżka podatku VAT przez ministra Rostowskiego także nie przyczyniła się do zwiększenia przychodów z tego podatku.7

J. Wanniski uważa, że Krzywa Laffera ma zastosowanie również w życiu rodzinnym. Ostre dyscyplinowanie dzieci i ustanawianie im srogich kar za naruszanie zasad zachęca je do kłamstwa lub buntu, a zbyt pobłażliwe traktowanie może spowodować ich rozpuszczenie i niekontrolowane zachowanie, co z pewnością negatywnie wpłynie na całą rodzinę. Mądry ojciec, tak samo jak mądry ustawodawca, wybierze zatem punkt t* z rys. 1., czyli umiarkowanie. Zasadę działania Krzywej Laffera opisuje stare ludowe przysłowie: Więcej much złapie się na melasę niż na ocet.

Czytaj więcej artykułów z cyklu: Jak pomóc dziecku zrozumieć ekonomię?

Inflacja, czyli o tym jak rozumieć pieniądz >>>

Jak wytłumaczyć dziecku potrzebę płacenia podatków >>>

Jak pomóc dziecku zrozumieć ekonomię? >>>

1 Smith A., Badania nad naturą i przyczynami bogactwa narodów. Bd. Tom 2, Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1954, strona 667.
2 Wanniski J., Podatki, zyski i Krzywa Laffera, http://www.nationalaffairs.com/doclib/20080528_197805001taxesrevenuesandthelaffercurvejudewanniski.pdf. ang. Texes, revenues, and the Laffer curve. 1978, strona 5.
3 A. Zawadzki, Starzyński a problemy finansowe stolicy, Warszawa: IH PAN, 1973, s. 179.
4 Romania Insider, Finance Ministry: Romania’s budget surplus reaches EUR 1.3 bln in nine months, ttp://www.romania-insider.com/ [online], dostęp 29 kwietnia 2016. Dostępny w Internecie: http://www.romania-insider.com/romanias-budget-surplus-eur-1-3-bln-nine-months/158414/
5 Filipowicz, Amerykańska Ekonomia Podaży, strona 75.
6 NamZależy, Podatek bankowy przynosi mniej pieniędzy niż zakładano. Rząd planuje zaostrzenie przepisów, http://namzalezy.pl/ [online], dostęp 29 kwietnia 2016. Dostępny w Internecie: http://namzalezy.pl/podatek-bankowy-przynosi-mniej-pieniedzy-niz-zakladano-rzad-planuje-zaostrzenie-przepisow/
7 Łukasz Pałka, Wpływy z VAT jeszcze nigdy nie były tak niskie. Rząd się mylił, http://money.pl/ [online], dostęp 29 kwietnia 2016. Dostępny w Internecie: http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/wplywy;z;vat;jeszcze;nigdy;nie;byly;tak;niskie;rzad;sie;mylil,69,0,1477189.html
8 Wanniski J., Podatki, zyski i Krzywa Laffera, http://www.nationalaffairs.com/doclib/20080528_197805001taxesrevenuesandthelaffercurvejudewanniski.pdf. ang. Texes, revenues, and the Laffer curve. 1978, strona 3